Czy Łotwa udostępnia terytorium do ataków na Rosję? Ostra scysja Moskwy z Rygą

Dodano:
Flagi Łotwy i Rosji Źródło: Unsplash
Rosyjski wywiad twierdzi, że władze Łotwy udzielają zgody na wystrzeliwanie ukraińskich dronów z terytorium Łotwy. Na te zarzuty ostro zareagował prezydent Rinkevics,

"Współrzędne ośrodków decyzyjnych na terytorium Łotwy są dobrze znane, a członkostwo kraju w NATO nie ochroni wspólników terrorystów przed sprawiedliwą karą" — brzmi komunikat rosyjskiego wywiadu.

Moskwa zagroziła Rydze. Jest reakcja

Służba Wywiadu Zagranicznego Rosji twierdzi, że Łotwa udziela zgody na start ukraińskich dronów z jej terytorium. Strona rosyjska twierdzi także, że ukraińscy żołnierze mają stacjonować na terenie pięciu baz wojskowych: w Adazi, Seliji, Lielvarde, Dyneburgu i Jekabpils.

Rosjanie przekonują, że nowoczesne systemy rozpoznawcze pozwalają na ustalenie miejsca startu dronów, jeśli zostaną one wystrzelone z terytorium Łotwy. Kolejnych danych mogą dostarczyć szczątki bezzałogowców. "Można tylko współczuć naiwności łotewskich przywódców" — pisze SWR w oficjalnym komunikacie, który udostępniła agencja TASS.

Na twierdzenia wywiadu Rosji szybko zareagował prezydent Łotwy Edgars Rinkevics. "Rosja kłamie, twierdząc, że Łotwa pozwala jakiemukolwiek krajowi na wykorzystanie łotewskiej przestrzeni powietrznej i terytorium do przeprowadzania ataków przeciwko Rosji lub jakiemukolwiek innemu krajowi" – napisał w serwisie X.

Jak drony Ukrainy wleciały do Łotwy?

Przypomnijmy, że 10 maja łotewski minister obrony Andris Spruds podał się do dymisji po tym, jak w czwartek dwa ukraińskie drony wleciały od strony Rosji. Jeden z bezzałogowych statków powietrznych uszkodził cztery puste zbiorniki paliwowe w Rzeżycy.

Wcześniej premier Łotwy Evika Silina zażądała dymisji, twierdząc, że systemy antydronowe nie zostały wdrożone wystarczająco szybko. Mianowała pułkownika łotewskiej armii Raivisa Melnisa na nowego ministra obrony. Po incydencie z dronami, Łotwa i Litwa zaapelowały do NATO o wzmocnienie obrony powietrznej w swoim regionie.

Ukraiński minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha powiedział w niedzielę, że drony były ukraińskie i wleciały na Łotwę w wyniku "rosyjskich działań walki elektronicznej, które celowo odwracały uwagę ukraińskich dronów od ich celów w Rosji". W odpowiedzi na incydenty z udziałem dronów, Ukraina rozważa wysłanie ekspertów, którzy pomogą wzmocnić bezpieczeństwo powietrzne nad państwami bałtyckimi.

Źródło: Onet / TASS / Reuters / X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...